Archiwa tagu: szansa

Większość ludzi marnuje najlepsze lata swojego życia na oczekiwanie. Zamiast aktywnie szukać przygody, siedzą i liczą na to, że ona im się po prostu przydarzy. Trwają przy status quo, marząc o tym, że kiedyś ich życie będzie inne. Dręczy ich choroba bezdecyzyjności, więc po prostu czekają. Nie wiedzą, jaką ścieżką mieliby podążać. Z powodu tego oczekiwania tracą jednak szansę na to, żeby żyć. Jedyne rozsądne rozwiązanie, to ruszyć przed siebie i obrać jakiś kierunek, nie czekając na lepsze jutro. Owszem, może ci się nie udać. Z drugiej strony jednak dokładnie wiadomo, co cię czeka, jeśli w ogóle nie spróbujesz – nic. Po drodze nieraz napotkasz trudności, podejmiesz niejedną niesłuszną decyzję. Liczy się jednak to, że będziesz się cały czas posuwać naprzód. (Jeff Goin)

Większość ludzi marnuje najlepsze lata swojego życia na oczekiwanie. Zamiast aktywnie szukać przygody, siedzą i liczą na to, że ona im się po prostu przydarzy. Trwają przy status quo, marząc o tym, że kiedyś ich życie będzie inne. Dręczy ich choroba bezdecyzyjności, więc po prostu czekają. Nie wiedzą, jaką ścieżką mieliby podążać. Z powodu tego oczekiwania tracą jednak szansę na to, żeby żyć. Jedyne rozsądne rozwiązanie, to ruszyć przed siebie i obrać jakiś kierunek, nie czekając na lepsze jutro. Owszem, może ci się nie udać. Z drugiej strony jednak dokładnie wiadomo, co cię czeka, jeśli w ogóle nie spróbujesz – nic. Po drodze nieraz napotkasz trudności, podejmiesz niejedną niesłuszną decyzję. Liczy się jednak to, że będziesz się cały czas posuwać naprzód.

Jeff Goin, Poznaj siebie i znajdź własną drogę,
MT Biznes, Warszawa, 2016, s. 48.

Stracisz szansę na lepsze życie, nie przyjmując do wiadomości, że twój dar jest zwycięskim losem na loterii i kluczem do sukcesu. Wystarczy, że skoncentrujesz się na swoim talencie, a reszta – pieniądze, koneksje i okazje – popłyną ku tobie szerokim strumieniem. Ujmijmy to inaczej. Gdy angażujesz się w rozwój daru, ofiarujesz Bogu coś, co może pobłogosławić. (Steve Harvey)

Stracisz szansę na lepsze życie, nie przyjmując do wiadomości, że twój dar jest zwycięskim losem na loterii i kluczem do sukcesu.

Wystarczy, że skoncentrujesz się na swoim talencie, a reszta – pieniądze, koneksje i okazje – popłyną ku tobie szerokim strumieniem. Ujmijmy to inaczej. Gdy angażujesz się w rozwój daru, ofiarujesz Bogu coś, co może pobłogosławić.

Steve Harvey

Czy znużyły cię składanie sobie tych samych obietnic i nieustanny brak motywacji, żeby ich dotrzymać? Czy masz dosyć usprawiedliwiania samego siebie w związku z tym, że niczego nie zmieniasz? Czy męczy cię porównywanie się z innymi i świadomość, że wypadasz gorzej od nich? Czy nie jest ci niedobrze od powtarzania sobie: „Jutro zrobię coś innego” ze świadomością, że owo jutro nie nadejdzie? Cóż, znużenie sobą to niezły punkt wyjścia, bo oznacza, że najwyraźniej jesteś gotów zmienić życie i otrzymać za to wspaniałą nagrodę. Cieszę się, że w końcu osiągnąłeś ten etap. Gdy masz siebie dość, zwykle nie jesteś osamotniony. Wszyscy w twoim życiu, począwszy od członków rodziny, a na współpracownikach skończywszy, od pewnego czasu mają po dziurki w nosie ciebie i twoich wymówek. Wiedzą, że masz dar i że się męczysz, bo nie korzystasz z tego prezentu od Boga, przez co nie osiągasz tego, na co cię stać. Rzecz w tym, że ludzie mogą bezskutecznie powtarzać ci w nieskończoność, jak bardzo mają dość twoich usprawiedliwień. Zmiana nastąpi dopiero wtedy, gdy sam nie będziesz mógł ze sobą wytrzymać. Czy masz już dosyć omijania szans, które były na wyciągnięcie ręki w ostatnim miesiącu, roku lub nawet dziesięcioleciu? (Steve Harvey)

Czy jesteś zmęczony sobą?

Czy znużyły cię składanie sobie tych samych obietnic i nieustanny brak motywacji, żeby ich dotrzymać? Czy masz dosyć usprawiedliwiania samego siebie w związku z tym, że niczego nie zmieniasz? Czy męczy cię porównywanie się z innymi i świadomość, że wypadasz gorzej od nich? Czy nie jest ci niedobrze od powtarzania sobie: „Jutro zrobię coś innego” ze świadomością, że owo jutro nie nadejdzie? Cóż, znużenie sobą to niezły punkt wyjścia, bo oznacza, że najwyraźniej jesteś gotów zmienić życie i otrzymać za to wspaniałą nagrodę. Cieszę się, że w końcu osiągnąłeś ten etap.

Gdy masz siebie dość, zwykle nie jesteś osamotniony. Wszyscy w twoim życiu, począwszy od członków rodziny, a na współpracownikach skończywszy, od pewnego czasu mają po dziurki w nosie ciebie i twoich wymówek. Wiedzą, że masz dar i że się męczysz, bo nie korzystasz z tego prezentu od Boga, przez co nie osiągasz tego, na co cię stać. Rzecz w tym, że ludzie mogą bezskutecznie powtarzać ci w nieskończoność, jak bardzo mają dość twoich usprawiedliwień. Zmiana nastąpi dopiero wtedy, gdy sam nie będziesz mógł ze sobą wytrzymać. Czy masz już dosyć omijania szans, które były na wyciągnięcie ręki w ostatnim miesiącu, roku lub nawet dziesięcioleciu?

Steve Harvey, Działaj jak człowiek sukcesu,
Burda Publishing Polska, Warszawa, 2016, s. 22-23.