Archiwa tagu: stabilizacja

Kiedyś spytałem studentów piątego roku, jaki jest ich cel w życiu na najbliższe 10 lat, i wszyscy powiedzieli to samo: stabilizacja. Ja mówię: wiecie, największą miałem, jak mi dysk wypadł, bo byłem ustabilizowany przez miesiąc, i nigdy więcej nie chciałbym być ustabilizowany. A Sztaudynger nawet napisał: „Stabilizacja motylka to szpilka”. Dlatego jeśli ktoś – niezależnie od tego, ile ma lat – postawi sobie taki cel (ustabilizować siebie czy firmę), to jest to droga donikąd. To jest pułapka, proszę o tym pamiętać. Życie nie jest stabilne, nigdy nie było, nigdy nie będzie. Zawsze pozostanie tajemnicą. Niezależnie od tego, co byśmy zrobili, jest wiele rzeczy, których nie rozumiemy. (Jacek Walkiewicz)

Kiedyś spytałem studentów piątego roku, jaki jest ich cel w życiu na najbliższe 10 lat, i wszyscy powiedzieli to samo: stabilizacja. Ja mówię: wiecie, największą miałem, jak mi dysk wypadł, bo byłem ustabilizowany przez miesiąc, i nigdy więcej nie chciałbym być ustabilizowany. A Sztaudynger nawet napisał: „Stabilizacja motylka to szpilka”. Dlatego jeśli ktoś – niezależnie od tego, ile ma lat – postawi sobie taki cel (ustabilizować siebie czy firmę), to jest to droga donikąd. To jest pułapka, proszę o tym pamiętać. Życie nie jest stabilne, nigdy nie było, nigdy nie będzie. Zawsze pozostanie tajemnicą. Niezależnie od tego, co byśmy zrobili, jest wiele rzeczy, których nie rozumiemy.

Jacek Walkiewicz, „Pełna moc możliwości”, Wydawnictwo HELION, s. 10.