Archiwa tagu: ograniczenia

Parker Palmer, kwakierski autor, dorzuca [do rozmyślań o powołaniu] następującą myśl: Wszystko na świecie ma naturę, która oznacza zarówno ograniczenia, jak i potencjał. Jedną z umiejętności artystów i rzemieślników jest rozeznani natury materiału, z jakim mają pracować. Wielcy rzeźbiarze dużo czasu poświęcają na studiowanie bryły marmuru, zanim przyłożą do niej dłuto, mówią, że oni nie narzucają kształtu marmurowi, lecz uwalniają to, co zawsze w nim tkwiło. Wytrawni garncarze wiedzą, że kiedy ugniatają glinę, ona się odkształca, komunikując im, czym może, a czym nie może się stać. Amatorom brak takiego rozeznania – kiedy byłem w siódmej klasie, każdy kawałek gliny był potencjalną popielniczką. Twoja natura też ma ograniczenia i potencjał. Fredrich Buechner napisał, że powołanie jest miejscem, w którym twoje głębokie zadowolenie zaspokaja najgłębszą potrzebę świata. Nie jest trudno dostrzec, gdzie znajduje się najgłębsza potrzeba świata. Jest wszędzie! Co okazuje się trudniejsze, to odkrycie, gdzie znajduje się moje głębokie zadowolenie. Czy praca daje ci radość? To, co budzi twoją pasję i pragnienie, jest darem od Boga. Dlatego obdarowanie to coś więcej niż talenty – cechuje je pasja. Jak pisze Arthur Miller, Jest to krew krążąca w żyłach, jak pieśń, którą serce pragnie zaśpiewać, jak wyścig, do którego narodziły się nogi… z obdarowaniem łączy się coś jakby napięcie elektryczne. Daj okazję takiej osobie, a cię porazi. (John Ortberg)

Parker Palmer, kwakierski autor, dorzuca [do rozmyślań o powołaniu] następującą myśl: „Wszystko na świecie ma naturę, która oznacza zarówno ograniczenia, jak i potencjał”. Jedną z umiejętności artystów i rzemieślników jest rozeznani natury materiału, z jakim mają pracować. Wielcy rzeźbiarze dużo czasu poświęcają na studiowanie bryły marmuru, zanim przyłożą do niej dłuto, mówią, że oni nie narzucają kształtu marmurowi, lecz uwalniają to, co zawsze w nim tkwiło. Wytrawni garncarze wiedzą, że kiedy ugniatają glinę, ona się odkształca, komunikując im, czym może, a czym nie może się stać. Amatorom brak takiego rozeznania – kiedy byłem w siódmej klasie, każdy kawałek gliny był potencjalną popielniczką.

Twoja natura też ma ograniczenia i potencjał. Fredrich Buechner napisał, że powołanie jest „miejscem, w którym twoje głębokie zadowolenie zaspokaja najgłębszą potrzebę świata”. Nie jest trudno dostrzec, gdzie znajduje się najgłębsza potrzeba świata. Jest wszędzie! Co okazuje się trudniejsze, to odkrycie, gdzie znajduje się moje głębokie zadowolenie. Czy praca daje ci radość? To, co budzi twoją pasję i pragnienie, jest darem od Boga. Dlatego obdarowanie to coś więcej niż talenty – cechuje je pasja. Jak pisze Arthur Miller, „Jest to krew krążąca w żyłach, jak pieśń, którą serce pragnie zaśpiewać, jak wyścig, do którego narodziły się nogi… z obdarowaniem łączy się coś jakby napięcie elektryczne. Daj okazję takiej osobie, a cię porazi”.

John Ortberg, Jeśli chcesz chodzić po wodzie, musisz wyjść z łodzi, Aetos Wydawnictwo, Wrocław, 2007, s. 69-70.

Dysponujesz ograniczonym czasem. Szkoda go tracić na życie cudzym życiem. Nie wpadaj w pułapkę dogmatów – czyli życia na podstawie wyników cudzych przemyśleń. Nie pozwalaj, aby cudze opinie zagłuszały twój wewnętrzny głos. I – co najważniejsze – miej odwagę podążać za swoją intuicją i swoim sercem. One zawsze jakoś wiedzą, kim naprawdę chcesz zostać. Wszystko inne ma znaczenie drugorzędne. (Steve Jobs)

Dysponujesz ograniczonym czasem. Szkoda go tracić na życie cudzym życiem. Nie wpadaj w pułapkę dogmatów – czyli życia na podstawie wyników cudzych przemyśleń. Nie pozwalaj, aby cudze opinie zagłuszały twój wewnętrzny głos. I – co najważniejsze – miej odwagę podążać za swoją intuicją i swoim sercem. One zawsze jakoś wiedzą, kim naprawdę chcesz zostać. Wszystko inne ma znaczenie drugorzędne.

Steve Jobs

Nasze największe obawy nie dotyczą tego, że kiedyś ujawnią się nasze braki. Najbardziej obawiamy się być wspaniałymi ponad wszelką miarę. To właśnie nasza jasna, a nie ciemna strona najbardziej nas przeraża. Zadajemy sobie pytanie: „Kimże jestem, aby być genialnym, wspaniałym, utalentowanym, sławnym?”. Tak naprawdę należałoby się jednak zastanowić, dlaczego mielibyśmy tacy nie być. Wszyscy jesteśmy przecież dziećmi bożymi. Powstrzymując się od wykorzystania w pełni własnych możliwości, z pewnością nie działam na rzecz świata. Nie ma nic szlachetnego w ograniczaniu się tylko po to, aby inni nie czuli się w naszym towarzystwie niepewnie. Przyszliśmy na świat po to, aby być żywym dowodem boskiej chwały, która tkwi w każdym z nas – dosłownie w każdym. Pozwalając swojemu światłu zabłysnąć, całkowicie nieświadomie pozwalamy innym rozpalić ich własne światła. Wyzwólmy się z własnego strachu, a będziemy wyzwalać z niego innych. (Nelson Mandela)

Nasze największe obawy nie dotyczą tego, że kiedyś ujawnią się nasze braki. Najbardziej obawiamy się być wspaniałymi ponad wszelką miarę. To właśnie nasza jasna, a nie ciemna strona najbardziej nas przeraża. Zadajemy sobie pytanie: „Kimże jestem, aby być genialnym, wspaniałym, utalentowanym, sławnym?”. Tak naprawdę należałoby się jednak zastanowić, dlaczego mielibyśmy tacy nie być. Wszyscy jesteśmy przecież dziećmi bożymi. Powstrzymując się od wykorzystania w pełni własnych możliwości, z pewnością nie działam na rzecz świata. Nie ma nic szlachetnego w ograniczaniu się tylko po to, aby inni nie czuli się w naszym towarzystwie niepewnie. Przyszliśmy na świat po to, aby być żywym dowodem boskiej chwały, która tkwi w każdym z nas – dosłownie w każdym. Pozwalając swojemu światłu zabłysnąć, całkowicie nieświadomie pozwalamy innym rozpalić ich własne światła. Wyzwólmy się z własnego strachu, a będziemy wyzwalać z niego innych.

Nelson Mandela