Archiwa tagu: droga

W sferze komfortu jest spokojne życie, lecz – proszę pamiętać – to jest droga donikąd. Jeśli człowiek jest gotowy z niej wyjść, to może doświadczyć tylko więcej, nigdy mniej, może nauczyć się więcej. (Jacek Walkiewicz)

W sferze komfortu jest spokojne życie, lecz – proszę pamiętać – to jest droga donikąd. Jeśli człowiek jest gotowy z niej wyjść, to może doświadczyć tylko więcej, nigdy mniej, może nauczyć się więcej.

Jacek Walkiewicz

Każdy z nas ma swoją ścieżkę. Gdy idziemy tą właściwą dla siebie, czujemy pod nogami pewny grunt. Wiemy, jaki będzie nasz następny krok – nawet jeśli niekoniecznie wiemy, co czeka za najbliższym zakrętem. (Julia Cameron)

Każdy z nas ma swoją ścieżkę. Gdy idziemy tą właściwą dla siebie, czujemy pod nogami pewny grunt. Wiemy, jaki będzie nasz następny krok – nawet jeśli niekoniecznie wiemy, co czeka za najbliższym zakrętem.

Julia Cameron

Kiedyś spytałem studentów piątego roku, jaki jest ich cel w życiu na najbliższe 10 lat, i wszyscy powiedzieli to samo: stabilizacja. Ja mówię: wiecie, największą miałem, jak mi dysk wypadł, bo byłem ustabilizowany przez miesiąc, i nigdy więcej nie chciałbym być ustabilizowany. A Sztaudynger nawet napisał: „Stabilizacja motylka to szpilka”. Dlatego jeśli ktoś – niezależnie od tego, ile ma lat – postawi sobie taki cel (ustabilizować siebie czy firmę), to jest to droga donikąd. To jest pułapka, proszę o tym pamiętać. Życie nie jest stabilne, nigdy nie było, nigdy nie będzie. Zawsze pozostanie tajemnicą. Niezależnie od tego, co byśmy zrobili, jest wiele rzeczy, których nie rozumiemy. (Jacek Walkiewicz)

Kiedyś spytałem studentów piątego roku, jaki jest ich cel w życiu na najbliższe 10 lat, i wszyscy powiedzieli to samo: stabilizacja. Ja mówię: wiecie, największą miałem, jak mi dysk wypadł, bo byłem ustabilizowany przez miesiąc, i nigdy więcej nie chciałbym być ustabilizowany. A Sztaudynger nawet napisał: „Stabilizacja motylka to szpilka”. Dlatego jeśli ktoś – niezależnie od tego, ile ma lat – postawi sobie taki cel (ustabilizować siebie czy firmę), to jest to droga donikąd. To jest pułapka, proszę o tym pamiętać. Życie nie jest stabilne, nigdy nie było, nigdy nie będzie. Zawsze pozostanie tajemnicą. Niezależnie od tego, co byśmy zrobili, jest wiele rzeczy, których nie rozumiemy.

Jacek Walkiewicz, „Pełna moc możliwości”, Wydawnictwo HELION, s. 10.

Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy z miejsca. Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej! (Ryszard Kapuściński)

Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy z miejsca. Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej!

Ryszard Kapuściński, „Podróże z Herodotem, Kraków 2004, s. 79-80.

Coś w ludzkiej naturze kusi nas, byśmy pozostali tam, gdzie czujemy się komfortowo. Staramy się znaleźć zaciszne miejsce, w którym stres jest na akceptowalnym poziomie i w którym mamy satysfakcjonujące nas dochody. Takie, w którym mamy dobre relacje z ludźmi, nie musimy zawierać nowych znajomości i doświadczać trudnych sytuacji. Oczywiście, każdy z nas potrzebuje czegoś takiego przez pewien czas. Wspinamy się, a potem odpoczywamy, by się zaaklimatyzować. Gdy już nauczymy się w życiu nowej wysokości, idziemy dalej. Źle jest, gdy nie ruszamy w drogę. Jeżeli była to nasza ostatnia wspinaczka, to jesteśmy starzy, bez względu na to, czy mamy czterdzieści, czy osiemdziesiąt lat. (Fred Smith)

Coś w ludzkiej naturze kusi nas, byśmy pozostali tam, gdzie czujemy się komfortowo. Staramy się znaleźć zaciszne miejsce, w którym stres jest na akceptowalnym poziomie i w którym mamy satysfakcjonujące nas dochody. Takie, w którym mamy dobre relacje z ludźmi, nie musimy zawierać nowych znajomości i doświadczać trudnych sytuacji. Oczywiście, każdy z nas potrzebuje czegoś takiego przez pewien czas. Wspinamy się, a potem odpoczywamy, by się zaaklimatyzować. Gdy już nauczymy się w życiu nowej wysokości, idziemy dalej. Źle jest, gdy nie ruszamy w drogę. Jeżeli była to nasza ostatnia wspinaczka, to jesteśmy starzy, bez względu na to, czy mamy czterdzieści, czy osiemdziesiąt lat.

Fred Smith („Przywództwo. Złote zasady.”, str. 240)

Filozofia życiowa człowieka nie wyraża się poprzez jego słowa. Wyraża się poprzez wybory, których dokonuje. To nieustanna droga, która kończy się dopiero w momencie naszej śmierci. Za własne wybory jesteśmy tak naprawdę odpowiedzialni tylko my sami. (Eleonor Roosevelt)

Filozofia życiowa człowieka nie wyraża się poprzez jego słowa. Wyraża się poprzez wybory, których dokonuje. To nieustanna droga, która kończy się dopiero w momencie naszej śmierci. Za własne wybory jesteśmy tak naprawdę odpowiedzialni tylko my sami.

Eleonor Roosevelt